Coraz częściej zdarza się sytuacja, w której klientka jeszcze przed zabiegiem mówi:
„Mam nietolerancję / uczulenie na klej do rzęs”
„Po przedłużaniu zawsze puchną mi powieki”
Dla stylistki to jasny sygnał ostrzegawczy, który wymaga świadomej, odpowiedzialnej decyzji – nie tylko technicznej, ale również prawnej i etycznej.
Nietolerancja ≠ alergia – ale ryzyko jest realne
Klientki często używają pojęć zamiennie, jednak z punktu widzenia stylistki nie ma to kluczowego znaczenia.
Jeżeli klientka już wie, że jej organizm reaguje negatywnie na produkty do stylizacji rzęs, oznacza to:
- istnieje wysokie ryzyko reakcji,
- reakcja może być silniejsza niż poprzednia,
- stylistka ponosi odpowiedzialność, jeśli mimo to wykona zabieg.
Najważniejsza zasada: NIE wykonuj klasycznego przedłużania rzęs
Jeżeli klientka zgłasza nietolerancję na:
- klej cyjanoakrylowy,
- opary kleju,
- produkty używane przy aplikacji,
nie powinnaś wykonywać przedłużania rzęs metodami klasycznymi ani objętościowymi.
Dlaczego?
- nie istnieje „klej całkowicie hipoalergiczny”,
- każdy klej do rzęs zawiera składniki potencjalnie drażniące,
- zgoda klientki „na własną odpowiedzialność” nie chroni stylistki.
Jak przeprowadzić profesjonalną rozmowę z klientką?
Zamiast odmawiać w sposób chaotyczny lub emocjonalny, warto użyć spokojnej, merytorycznej komunikacji:
„Skoro wie Pani, że występuje nietolerancja na produkty do rzęs, moim obowiązkiem jest zadbać o bezpieczeństwo. W takiej sytuacji nie mogę wykonać przedłużania, ponieważ reakcja mogłaby być silniejsza i nieprzewidywalna.”
Taka postawa:
- buduje autorytet,
- pokazuje profesjonalizm,
- chroni Twoją markę.
Co możesz zaproponować zamiast przedłużania?
Zgłoszona nietolerancja nie oznacza, że klientka musi zrezygnować z zabiegów na rzęsy całkowicie.
Możliwe alternatywy (zawsze po rozmowie i wywiadzie):
- lifting rzęs (jeśli klientka nie reaguje na produkty),
- henna rzęs,
- pielęgnacja i regeneracja rzęs,
- przerwa od zabiegów i konsultacja lekarska.
Każda alternatywa również powinna być poprzedzona dokładnym wywiadem – nietolerancja może dotyczyć więcej niż jednego produktu.
Czy test alergiczny rozwiązuje problem?
W przypadku klientki, która już doświadczyła reakcji, test alergiczny:
- nie daje 100% bezpieczeństwa,
- nie wyklucza reakcji opóźnionej,
- nie stanowi zabezpieczenia prawnego.
Testy mają sens głównie u klientek, które nigdy wcześniej nie miały objawów.
Dokumentacja – absolutna podstawa
Jeżeli klientka zgłasza nietolerancję:
- odnotuj to w karcie klientki,
- zapisz, że zabieg przedłużania nie został wykonany z powodów bezpieczeństwa,
- jeśli proponujesz alternatywę – również ją zapisz.
To element świadomego i odpowiedzialnego prowadzenia gabinetu.
Nie wiesz, jak prowadzić kartę? Sprawdź nasz wpis: Jak prowadzić kartę klientki w salonie stylizacji rzęs?
Podsumowanie
Jeżeli klientka sama informuje o nietolerancji na produkty do rzęs, stylistka:
- nie powinna wykonywać przedłużania,
- powinna jasno zakomunikować powód odmowy,
- może zaproponować bezpieczniejsze alternatywy,
- musi zadbać o dokumentację.
Prawdziwy profesjonalizm w branży beauty to nie tylko efekt wizualny, ale przede wszystkim umiejętność powiedzenia „nie” w imię zdrowia klientki.
PROCEDURA SALONOWA
Klientka zgłasza nietolerancję na produkty do rzęs
1. Wywiad – etap obowiązkowy
- Ustalić, na jakie produkty wystąpiła reakcja (klej, opary, inne preparaty).
- Zebrać informacje o objawach (opuchlizna, świąd, pieczenie, łzawienie).
- Określić czas wystąpienia reakcji (natychmiastowa, po 24–72 godzinach).
- Zapytać o wcześniejszą konsultację lub diagnozę lekarską.
- Odnotować zgłoszoną nietolerancję w karcie klientki.
2. Decyzja stylistki
- Nie wykonywać przedłużania rzęs metodami klasycznymi ani objętościowymi.
- Nie stosować klejów określanych jako „hipoalergiczne” w celu obejścia problemu.
- Nie wykonywać zabiegu na podstawie zgody klientki „na własną odpowiedzialność”.
Decyzja o odmowie wykonania zabiegu jest podyktowana bezpieczeństwem i jest ostateczna.
3. Komunikacja z klientką
- Poinformować klientkę w sposób spokojny i rzeczowy o przyczynie odmowy
- Przykładowy komunikat:
„Z uwagi na zgłaszaną przez Panią nietolerancję na produkty do rzęs, nie mogę wykonać przedłużania. Reakcja organizmu może być silniejsza i nieprzewidywalna, a moim obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa.”
4. Możliwe alternatywy
- Lifting rzęs, wyłącznie jeśli wcześniej nie występowały reakcje na produkty stosowane w zabiegu.
- Henna rzęs.
- Zabiegi pielęgnacyjne i regeneracyjne.
- Odroczenie wykonania zabiegu i zalecenie konsultacji lekarskiej.
Każda alternatywa wymaga osobnego wywiadu.
5. Dokumentacja
- Zapisać zgłoszoną nietolerancję w dokumentacji klientki.
- Odnotować odmowę wykonania przedłużania rzęs.
- Zapisać zaproponowane alternatywy lub ich brak.
- Przechowywać dokumentację zgodnie z procedurami salonu.
6. Zasady stałe
- Brak wyjątków od procedury.
- Brak zgody na wykonywanie zabiegów mimo przeciwwskazań.
- Brak testów alergicznych w dniu zabiegu u klientek z historią reakcji.
- Priorytetem jest zdrowie klientki, nie efekt estetyczny.
Chcesz wiedzieć, jak postępować w takich sytuacjach krok po kroku?
Na moich szkoleniach ze stylizacji rzęs uczysz się nie tylko techniki stylizacji rzęs, ale również realnych procedur pracy z klientką.
Podczas kursów dowiesz się m. in.:
- jak prawidłowo przeprowadzać wywiad przed zabiegowy,
- kiedy bezwzględnie odmówić wykonania stylizacji,
- jak komunikować decyzję klientce w sposób profesjonalny i bezkonfliktowy,
- jak prowadzić dokumentację, która chroni stylistkę,
- jak reagować w sytuacjach problematycznych i spornych.
Profesjonalna stylistka to nie tylko perfekcyjna aplikacja, ale również świadome decyzje, bezpieczeństwo klientki i odpowiedzialne prowadzenie salonu. Tego właśnie uczysz się na moich szkoleniach.